:) ponawiam prośbe :) dziś muszę uzbierać 50:) a nawei i więcej także jeszcze raz link:
http://miseq.notki.pl/index.php?task=results
po prawej stronie jest sonda:)
jeśli możecie linka roześlijcie znajomym:D
Jeszcze raz dziękuję
Kudłata
kudlata
:) ponawiam prośbe :) dziś muszę uzbierać 50:) a nawei i więcej także jeszcze raz link:
http://miseq.notki.pl/index.php?task=results
po prawej stronie jest sonda:)
jeśli możecie linka roześlijcie znajomym:D
Jeszcze raz dziękuję
Kudłata
Mam ogromną prośbę...
Potrzebuję tego do mojej pracy licencjackiej
Wejdz na stronę i weź udział w sondzie
http://miseq.notki.pl/index.php?task=results
będę bardzo wdzięczna
Kudlata
No i jestem :) nie wiem czy na długo... jak sobie pomyślę ile to już czasu minęło, jestem na studiach, tych samych, które zaczęłam i dalej zaocznie. Dochodzę do wniosku, że był to bardzo dobry wybór i napewno nie żałuję, a to chyba najważniejsze. Na początku strasznie mnie to przerażało, że to studia zaoczne. Ludzię myślą, że to coś gorszego. A to nie prawda to jest fantastyczny sposób na to, żeby zdobyć doświadczenie. Wystarczy popatrzeć na rynek pracy,a właściwie to bezrobotnych, ilu ma wyższe wykształcenie, teraz już po studiach szukają osób z conajmniej 2 letnim doświadczeniem. Więc wydaję mi się, że dobrze zrobiłam. Pracuje :) zresztą to moja któraś z kolei praca :) zaczynałąm od kelnerki:) tak jak napisałam w którejś z pierwszych notek to nie był mój szczyt marzeń... Teraz pracuję tam gdzie chciałam, w doradztwie personalnym. Wszystko było by dobrze gdyby nie....
Ale to już jutro
Dobranoc
KUDLATA
I tak niepostrzeżenie minęły 3 lata mojego życia i tak jeszce bardziej niepostzreżenie zapomniałam o tym blogu. Czemuwróciłam?? Chyba bardzo przypadkiem. O ironio...piszę pracę licencjacką o blogach...no i tak tu weszłam.. coś mi się przypomniało.. wpisałam i się odnalazłam i wspomnienia mnie dopadły, zaatakowały troszkę z nienacka bo się tu niczego nie spodziewałam a tu taki suprise :) w sumie całkiem przyjemny. Nawet długo się nie zastanawiałam czy coś napisac ;) no i jest notka :) tylko brak jakichkolwiek urozmaiceń :) ale chyba treść ważniejsza od formy, bo przerost jednej nad drugą nie jest najlepszym rozwiązaniem. Narazie będę kończyć, pewnie jeszcze za chwilkę zaglądne napisać co się u mnie zmieniło się prawie wszystko oprócz jednego. Jestem wciąż z tym samym najwspanialszym mężczyzną moim MISQ :) to juz cztery latka nam stuknęły. Śmiejemy się, że jeteśmy mundialowymi dziećmi. Pozdrawiam wszystkich
kudlata
jeju czemu ja tak wszytsko psuje???? dzisiaj miałobyc tak miło a ja znowu cos powiedizłąm głupiego i nieprzemyślanego i znowu sie pokłóciliśmy. a ja to tak jeszcze perfidnie prowokuje jak by mi siedział jakis mały diabełek na ramieniu i móił tak badz złosliwa czepiaj sie go krytykuj badz niemila.
a czmeu ja tak robie skoro go kocham , skoro zrobiąłm bym dla niego wszytsko. potem tak bradzo załuje swoejgo zachowania, taj jak teraz....
miał byc miły wieczór a teraz pozastaje mi siedzenie w domu i rozmyslanie nad swoja głupota.
mummy1110 | onka89 | kaja-to-ja-piekna | poker-100 | sunia70 | Mailing